.: Wymiana Młodzieży:.
WYMIANA MŁODZIEŻY W VI LO - Szczecin, 03.XI.2008 r.
VI Liceum Ogólnokształcące wygrało konkurs ogłoszony przez Fundację Współpracy Polsko-Ukraińskiej Pauci w ramach inicjatywy Razem, na realizację projektu wymiany młodzieży w 2008 roku ze szkołą z Ukrainy.
Temat przewodni projektu: Wpływ młodzieży na kształtowanie się demokracji.
Sponsorem projektu jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych w ramach projektu Polska Pomoc 2008. Dotacja dla projektu Razem jest jedną z największych kiedykolwiek udzielonych przez polski MSZ dla pojedynczego projektu.
Na partnera naszej szkoły została wytypowana w drodze konkursu szkoła im. Senatora w miejscowości Smila, obwód Czerkaski.
VI Liceum Ogólnokształcące jest pierwszą szkołą w woj. zachodniopomorskim, które wygrało konkurs na realizację swojego projektu w ramach fundacji Pauci.
Nasi uczniowie gościli już na Ukrainie w dniach 28.IX.2008-04.X.2008 r.
Byliśmy przyjęci przez stronę ukraińską bardzo gościnnie. Zaprezentowano nam miasto Smilę, spotkaliśmy się z władzami miasta, zorganizowano nam 3 wycieczki po obwodzie czerkaskim, promowano region i kulturę. Pobyt w Smili był dla naszych uczniów doskonałą okazją, aby poznać kulturę kraju, język i obyczaje. Był też okazją do łamania wielu stereotypów i nawiązywania przyjaźni.
Rewizyta gości z Ukrainy planowana jest: 16.XI.08-21.XI.08. Uczniowie z VI LO, biorący udział w wymianie, przygotowują się do kontynuacji zaplanowanych w ramach projektu działań.
Grażyna Jura koordynator projektu
Młodzież, taka sama czy inna?
Wydawałoby się, że inny kraj, inne obyczaje, inne tradycje, więc inna młodzież. Okazuje się, że nie. Ukraińska i Polska młodzież ma wiele wspólnego. Takie same marzenia, pragnienia i również przyzwyczajenia. Są uczynni, mili, gościnni. świetnie się bawią, wypoczywają. Młodzież bez problemu porozumiewała się w innych językach, nie tylko po angielsku, wzajemnie uczyli się polskiego i ukraińskiego. Zwiedzali miasto, robili zakupy, chodzili na dyskoteki. Znikają granice.
> mgr Teresa Witkiewicz
Czego się spodziewać po ludziach zza naszej wschodniej granicy? Czy miedzy słowianami jest więcej podobieństw czy różnic? Czy uda nam się przełamać chore stereotypy? Te i inne pytania zadawaliśmy sobie przekraczając granice.
Na szczęście nasze wszystkie obawy poszły w niepamięć już pierwszego dnia. Po uroczystym powitaniu poczuliśmy się jak w domu. Ludzie okazali się przyjani i niesamowicie gościnni. Połączyły nas podobne zainteresowania i życiowe cele. Nawet odmienny język nie był przeszkodą w porozumiewaniu się. Różnice ujawniły się dopiero podczas wspólnych zadań. Nasza spontaniczność i pewność siebie zaskoczyła i onieśmieliła naszych wschodnich przyjaciół. Na szczęście szybko przekonaliśmy ich do siebie. Udało nam się także zmienić nasze błędne mniemania o sobie. Jednym słowem zawarliśmy prawdziwe przyjanie- ciekawe czy na długo?
Kasia Mądrzak
Dnia 29.09.2008r. rozpoczęła się nasza przygoda na Ukrainie. Już jadąc pociągiem ćwiczyliśmy polsko-ukraińską mowę rozmawiając z poznanym wówczas mieszkańcem Odessy. Na dworzec dotarliśmy ok. godz. 21. Od razu jednak zapomnieliśmy o długiej, męczącej podróży, gdy tylko zobaczyliśmy naszych nowych przyjaciół. Powitano nas bowiem grono bardzo przyjaznych, roześmianych młodych ludzi. Wręczono, wraz z dyrekcją szkoły, kwiaty i po przydzieleniu nas do naszych nowych współlokatorów- starannie zaopiekowano się nami.
Anna Piesik
Prezentacja z "Wymiany młodzieży"
|